Przeglądasz archiwum Luty, 2014 .
Wyświetlam 1 - 2 z 2 notek

31/32 tydzień

  • Napisane 20 lutego 2014 o 12:20

Na wtorkowej wizycie wszystko okazało się być idealnie :). Malutka zdrowa, wszystkie wymiary w normie, wody w normie, szyjka trzyma. I co najśmieszniejsze, obróciła się głowką do wyjścia hehe. Dostałam skierowanie na poród, we wtorek jedziemy na umówienie terminu 8-o. Jezu, to już,  to naprawdę się dzieje…

Dzisiaj dostałam dodatkową insulinę do posiłków :(.  Oprócz bazowej, którą biorę wieczorem na cały dzień (już 24 jednostki!) mam dostrzykiwać po 4 jednostki przed śniadaniem i obiadem. Załamka.  Mam nadzieję,  że to już nie wpłynie na zdrowie malutkiej… Razem z mierzeniem poziomu  glikemii dziennie muszę się kłuć 10 razy -,-. Obym tylko na tą insulinę nie miała uczulenia, bo oszaleję.  Jutro ma do mnie lekarka dzwonić z wynikami tsh, a w środę następna wizyta, mam już dosyć.   Ale, ale, nie narzekam, bo zawsze mogło być gorzej :D.  Niech tylko córeczka będzie zdrowa jak ryba, już nie mogę się jej doczekać :D.

Przyszło łóżeczko,  jest śliczne,  teraz tylko muszę je umyć i wyprać bezug. Wszystkie kosmetyki i przybory mam kupione, jeszcze tylko kilka pieluch flanelowych i tetrowych do podkładania i będę gotowa! Wiem, że muszę być wcześniej przygotowana. Tylko muszę jeszcze kupić z 3 t-shirty i spodnie dresowe, może jeszcze jedną piżamę. I wtedy spakuję torbę, aż się boję na samą myśl o szpitalu, brrr. Niech te tygodnie szybko zlecą :).

Kurcze.

  • Napisane 12 lutego 2014 o 15:57

Kupiłam dzisiaj nowe spodnie bo… kurczę się.  Tamte już ze mnie spadają na stojąco. Dziwne to jest, w ciąży zazwyczaj kupuje się coraz większe ubrania, nie coraz mniejsze ;).